Rejestracja / Przypomnienie hasła                              - Zapamiętaj

Trudny okres dojrzewania

img
0 10



Weekend spędzałam u ciotki Adeli na wsi. Uwielbiam do niej jeździć, zawsze świetnie się bawimy. Ciotka prowadzi sklep spożywczy na parterze swojego domu, więc często mamy gości. Czasem ktoś wpadnie na dłużej, a ciotka przygotowuje wtedy różne pyszności. Zawsze czuje się u niej jak u siebie w domu, a nawet lepiej, więc na te wspólne weekendy czekam z niecierpliwością. Mam tam mnóstwo swobody i mogę robić, co chcę. Żyć, nie umierać!

Była sobota. Ciotka postanowiła zamknąć sklep i pojechać na zakupy do miasta. Wyjątkowo, nie miałam ochoty jej towarzyszyć, bo nie czułam się najlepiej, a poza tym w telewizji leciał mój ulubiony program o problemach dojrzewania. Coś na topie. Mam 13 lat i ten temat bardzo mnie interesuje.



Tym razem było o dojrzewającym biuście nastolatek. Ze smutkiem spojrzałam na moją klatkę piersiową, która, póki co, była nie niemal wklęsła. Niektóre koleżanki nosiły już staniki i naprawdę miały się czym pochwalić, ja, niestety, nie. W tej chwili zapragnęłam poczuć, jak to jest mieć na sobie biustonosz. Otworzyłam szufladę z bielizną ciotki Adeli i wyciągnęłam gustowny stanik. Stanęłam prze dużym lustrem w przedpokoju. Zawsze lubiłam się w nim przeglądać. Zdjęłam bluzkę i założyłam swoją zdobycz. Nie wyglądało to najlepiej. Postanowiłam wypełnić czymś miseczki, żeby poczuć się jak prawdziwa kobieta. Kiedyś Kaśka, moja przyjaciółka, mówiła, że świetnie nadają się do tego skarpetki. Tak też zrobiłam. Włączyłam głośno muzykę. Przeglądałam się w moim nowym wydaniu i śmiałam do rozpuku sama z siebie.

-Halo…. – usłyszałam za sobą skrępowany głos. Odwróciłam się i szybko złapałam bluzkę, żeby zakryć swój sztuczny biust, z którego zaczęły lecieć skarpetki… Byłam czerwona jak burak, a przede mną stał przystojny chłopak ze skrzynką jabłek. Sam chyba nie wiedział, jak się zachować. – Miałem dostarczyć pani Adeli te jabłka – powiedział po chwili. –yyyy… ciotki nie ma. Postaw je tutaj – wydukałam, chociaż miałam ochotę zapaść się pod ziemię. Przystojniak położył skrzynki, odwrócił się na pięcie, po czym spojrzał na mnie raz jeszcze. – Może ci się przydadzą – powiedział na odchodne i mrugnął do mnie okiem. Myślałam, że spalę się ze wstydu…


strona:    1    2  


Czytaj więcej

14 Marca img
Imprezowa wpadka

Na tę imprezę czekałam od dawna. Rodzice zgodzili się, żebym spędziła Sylwestra u Eweliny. To było coś! Rzadko mi na takie ...

Czytaj
13 Lutego img
Walentynkowa wpadka

Nienawidzę tego święta. Nie znoszę Walentynek! Nie dlatego, że nie mam chłopaka. Mam. Powody są zupełnie inne. Dzień Zakochanych ...

Czytaj
31 Stycznia img
Liścik


Mam na imię Aśka i mam 13 lat. Chciałam się z Wami podzielić moją wpadką… chociaż właściwie powinnam o niej zapomnieć, ...

Czytaj

Komentarze

Dodaj komentarz

* - aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta zarejestruj się